Co znajdziesz w dzisiejszym poście:

  • O czym jest książka “Sprawy sercowe”

  • Audiobook, e-book, wersja drukowana

  • Dlaczego warto przeczytać tą książkę

Cześć nazywam się Paweł Czabak i jestem z Warszawskiego Koła Marfan Polska. Dzisiaj chcę wam opowiedzieć o książce, którą ostatnio przeczytałem „Sprawy sercowe” autorstwa Thomas’a Morris’a.

Zanim powiem o czym jest ta książka chciałbym powiedzieć tam, że jest ona dostępna w wielu formach, zarówno tradycyjnej drukowanej, ebooka jak i od niedawna w wersji audio. Jako wielbiciel audiobooków polecam szczególnie ostatnią formę.

Książka składa się z 11 rozdziałów i każdy z nich opowiada o innym etapie rozwoju kardiochirurgii. Jest tam mowa o prekursorach operacji na otwartym sercu i o bardzo zaawansowanych technikach.

Szczególnie przypadły mi do gustu rozdział 3 „Wyraźny syk”. Rozdział poświęcony jest tętniakom aorty, metodom ich leczenia, operacji, diagnostyki. W tym rozdziale bardzo łopatologicznie autor przedstawił historię zabiegów wycinania tętniaków i poszerzeń aorty. Bardzo ciekawe było dla mnie samo techniczne podejście do zabiegu, jakie były możliwości jeszcze 20-30 lat temu. Wiedząc teraz jak wygląda taka operacja, jaką wiedzą, jakim sprzętem dysponuje obecnie kardiochirurg jestem o wiele spokojniejszy. Sam fakt stosowania obecnie sztucznego płuco-serca daje olbrzymie możliwości operacyjne. Czy możecie sobie wyob­­razić, że kiedyś wycinało się, łatało aortę na bijącym sercu, bez pewnego i stabilnego znieczulenia?

Innym ciekawym dla nas rozdziałem jest rozdział 6 „Metronom i reaktory jądrowe”. Tutaj autor w przystępny sposób ­­tłumaczy czym jest arytmia, w jaki sposób jest leczona oraz przedstawia całą historię dojścia do obecnego leczenia. Dokładnie tłumaczy na czym polega ablacja, jakie są sposoby wykonywania tego zabiegu. Ciekawe umaczy na czym polega ablacja, jakie są sposoby wykonywania tego zabiegu. Interesujące są także fragmenty dotyczące opisu powstania rozrusznika serca, ich rodzajów, ładowania, programowania i ryzyk z tym związanych. Ciekawe są również fragmenty o historii powstania defibrylatora, na początku tego zewnętrznego a potem tego wszczepianego pod skórnie. To wszystko znajdziecie w rozdziale 6.

Książka pokazuje też pasję i niezwykłe umiejętności lekarzy, którzy testowali bez wytchnienia kolejne sposoby leczenia wad serca, niewydolności serca. Jednocześnie książka ukazuje jak silnymi a jednocześnie wrażliwymi jednostkami są kardiochirurdzy. Książka pokazuje również jaką długa rolę mentalną przeszła ludzkość i społeczeństwa poszczególnych krajów. Jeszcze przecież tak niedawno bo prawie 100 lat temu serce było świętością, której nie wolno było dotykać, a co dopiero kroić skalpelem.

Książka na pewno jest bardzo wartościowa i polecam ją wszystkim, którzy mają za sobą lub przed sobą operację kardiochirurgiczną. Nie powiem, że jest ona dla wszystkich, bo zdaję sobie sprawę z tego, że nie każdy lubi czytać lub słuchać o krwawych operacjach.

Podsumowując uważam, że warto przeczytać. Ja na pewno jestem wdzięczny losowi, że żyję teraz a nie 50 lat temu, kiedy kardiologia i kardiochirurgia była w zupełnych powijakach.